"Popiół Introibo ad Altare Dei"

by Thy Worshiper

supported by
/
  • Includes unlimited streaming via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.

     €7 EUR  or more

     

  • Compact Disc (CD)

    artist: THY WORSHIPER
    title: Popiol (Introibo Ad Altare Dei)
    format: lim. DIGIPACK
    release date: re-edition 01.07.2013

    Includes unlimited streaming of "Popiół Introibo ad Altare Dei" via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.
    ships out within 5 days

     €8 EUR or more

     

  • Record/Vinyl

    artist: THY WORSHIPER
    title: Popiol (Introibo Ad Altare Dei)
    format: lim. Gatefold 12" LP Black
    release date: re-edition 15.09.2015

    Includes unlimited streaming of "Popiół Introibo ad Altare Dei" via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.
    ships out within 6 days

     €13 EUR or more

     

  • Record/Vinyl

    artist: THY WORSHIPER
    title: Popiol (Introibo Ad Altare Dei)
    format: lim. Gatefold 12" LP Gold
    release date: re-edition 15.09.2015

    Includes unlimited streaming of "Popiół Introibo ad Altare Dei" via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.
    ships out within 6 days

     €14 EUR or more

     

1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.

credits

released March 1, 1996

tags

license

all rights reserved

about

Thy Worshiper Blanchardstown, Ireland

The band was started in 1993 in Wroclaw, Poland by Marcin Gasiorowski.
1996 - ‘Popiol (Introibo ad Altare Dei) - first and most acclaimed album
2005 - 'Signum' - demo
2006 - ‘Signum’ - full album
Shortly after Gasiorowski left Poland and settled in Dublin, Ireland.
2009 - the band reactivated
2010 - ‘Opowiesc Jednej Nocy’ demo
2014 - Czarna Dzika Czerwien
2015 - Ozimina
2016 - Klechdy
... more

contact / help

Contact Thy Worshiper

Streaming and
Download help

Shipping and returns

Redeem code

Track Name: Prolog - między śmiercią a nocą
Gdy noc ze snu się przebudzi
i oko słońca zimnym ostrzem zrani,
w mrok wiecznosci dusza ma odejdzie,
samotności drogą krocząc
wśród martwych wspomnień.
Track Name: Popiół (Na Gruzach Domu Boga)
Popiół, dym i śmierć
Krew zmieszana ze śniegiem,
wiatr wyjacy w zgliszczach.

Ból, rozpacz i łzy
bezimiennych mogił cienie,
ukryte w naszych snach.

Stal, płomień i krew
zaległe trupem pola,
zasnute dymem niebo.

Strach, przemoc i skowyt
Strwożone grozą serce,
wiejący trwogą wiatr.

Klątwa wiecznej przeszłości,
przekleństwo martwego czasu,
skaza wielkiej jedności,
marnosć naiwnej istoty.

Zwoje magicznej eklipsy,
zaginionej w pomroce dziejów,
ukryte w niej słowa mantry,
wracają od wieków na wieki.

Krew - napój wybrany przez Bogów,
żelaza szczęk - ich sercom najblizsza pieśń.

Ogień - płomienie sycą ich dusze,
Agonii jęk - ten odgłos karmi ich jaźń.

Życie i śmierć - jak dzień i noc,
Nienawisć i miłość - jak ogień i woda,
Prawda i Fałsz - jak Słońce i Ksieżyc.

Lata i dni, wieki i ery - mijają jak obrazy w snach,
umarli, uśpieni - przywałani do życia, gdy nadejdzie czas.

Blądzący w ciemnościach, szukajac wciąż światła - zagubieni w otchłani czasu,
oszukani, zdradzeni - powtarzamy te błędy, które znamy od wieków.
Track Name: Sny Ojca Wieków
Głos - umarły i bez echa.
Dłon - słaba i zgrzybiała.
Twarz - odległa i ociemniała.
Sen - bez konca i bez słów.

W martwych oczach słońca,
szkarłatne widoki zaświatów,
wymarłe przestrzenie raju.
W pustkach wiecznej nocy,
błądzisz wśród skomlenia ciszy.
Na zawsze samotny w miejscu,
gdzie przeszłość i przyszłość są jednym.

Mortuus vox, morti dei,
in mortuo animo,
in mortuo silentio.

Sen - o Sądu Dniu.
Sen - o Raju bramach.
Sen - o Wiecznym Życiu.
Sen - o Czystej Miłości.
Track Name: Za Kotarą Marzeń
Instrumental.
Track Name: Gdzie noce są dłuższe od dni
Tyś kto? mglistą masz twarz, jak lód zimny wzrok.
Przyzywasz mnie tam, gdzie bóg lęka się przyjśc.

Zew cmentarnego księżyca, noce spedzone wśród mogił
- nieliczni znają ten smak.
Zimne głębiny Bałtyku, surowe pejzaze Karpat
- to tam, przybędę po śmierci.

Mój ciemny, mistyczny raj, gdzie noce są dłuższe od dni.
otwarte ma bramy, gdy serce mam zimne jak lód.

Płonace krzyże na wzgórzach, ruiny spalonych kaplic
- ten widok mam ciągle we snach.
Podobny jest człowiek diabłu, ilekroć czyni swą wolę
- więc po co, bogu dać żyć?

K-elohim - to klucz do raju bram,
to droga przez krew i łzy.

Rogów cień przesłania brzask,
wilków zew unosi wiatr.
Krwią spłynie Chrystusa tron.

Szkarłatny desz nawilży ziemię,
aniołów krew obmyje twarz.
Krwią spłynie Chrystusa tron.

Ciemności wiatr zapiera dech,
śmierci głos obwieścił zmierzch.
Krwią spłynie Chrystusa tron.

W oczach węża utonął strach,
na kruczych skrzydłach zastygnął czas.
Krwią spłynie Chrystusa tron.

W ciszy usłanej różami,
kreator własnego smutku,
panem złudzeń swych będąc,
płonę każdego dnia.
Track Name: Misterium III
Instrumental.
Track Name: Na Ziemi Przodków
Zimny grudniowy wiat,
gnacy wierzchołki drzew,
pradawnych Cieni,
zachował Pamięć i Cześć.

Mroźny księżyca blask,
odbity w ich oczach,
mrozi mą duszę i krew.

Ciemny mistyczny wiatr,
wiatr z mrocznych wieków,
porywa mą duszę,
porywa mój świat.

Pradawny północny kraj,
z ziemią skalana krzyżami,
gdzie wolnosć Twa?
gdzie duma?
ile sen Twój już trwa?

Czerwone płomienie ognisk,
na stokach góry,
wybranej przez bogów,
kłęby dymu wzlatują
ku chwale ich wiecznym imionom.

W kręgu kamiennych ołtarzy,
przesiąkniętych zapachem czasu,
zastygłe w kamieniach słowa,
przemówią w te magiczna noc.

Odległy przeciagły skowyt,
szarych dzieci nocy,
legendy zmroku,
zapomniane od wieków odkrywa.

Gdy hymny sędziwych Bogów,
rozbrzmieją wśród gór,
wróci wolność,
wróci siła,
która złamie rdzeń krzyża.
Track Name: Tańczący Nad Brzegami Czasu
Instrumental.
Track Name: Wśród Cieni i Mgieł
Nad skutym lodem jeziorem,
wśród szumu jodeł, wspominam ten czas,
gdy stałem tak setki lat temu,
wśród wojów o sercach z lodu.

Gdy Oni odeszli w Cień,
nadeszły hufce z krzyżami na plecach,
wierzyli w boga człowieka,
co zginął na krzyżu, zabity przez ludzi.

... wycięli drzewa ze świętch gajów,
... spalili świątynie mych Bogów.

Oddali nas piekłu,
oddali demonom,
Zabrali nam dusze,
Zabrali marzenia.

Skryliśmy się w mroku,
odeszliśmy do Cienia,
posępne są nasze myśli,
ale nasza jest Matka Ziemia.

I chociaż umierałem już setki razy,
tysiace twarzy zniknęło we mgle,
to widzę krew moich Braci,
rozlaną w imię miłości i prawdy.

Śmiech mój nie jest już szczery,
dusza ma stała sie czarna,
czeka na śmierć tego boga,
co żywi sie krwią moich braci.

... miłością nazywają nienawiść
... prawdę nazywają kłamstwem.
Track Name: Epilog - Samotność
Instrumental.